Stało się, a raczej udało się, kilka efektywnych telefonów w zeszłym tygodniu sprawiło że w kilka godzin nagraliśmy instrumenty, wrzuciliśmy wokale i dodaliśmy ozdobniki.
Wiadomo, masz prawo powiedzieć że szału nie ma, ale dla nas dobrych ludzi hip-hopu jest to bardzo miła opcja, która sprawia nam wielką frajdę i jesteśmy zadowoleni że w końcu uwieczniliśmy taki materiał. 3 numerki w bandzie + bonusowy utwór dajemy do odsłuchu na naszym myspace i życzymy przyjemnych doznań.
Podziękowania dla Grześka Janika za realizację nagrań i pomoc oraz dla Justyny Janik za dograne wokale :)
co tam, śpisz?
